Punkt 6. porządku obrad: ustawa o zmianie ustawy o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych

Zapytania i odpowiedzi

Senator Jerzy Chróścikowski

Dziękuję, Pani Marszałek.

Panie Ministrze, dyrektywa jest z 2014 r., więc w parlamencie już od 2014 r. dyskutujemy o wdrożeniu tej dyrektywy. Za poprzedniej koalicji było wiele posiedzeń komisji, wiele posiedzeń… I przemysł tytoniowy domagał się wprowadzenia tej ustawy, która będzie wdrażała dyrektywę. Mamy duże opóźnienia z tego tytułu. Ja się cieszę, że w końcu jest to wprowadzone… że rzeczywiście będzie… Ale mam takie pytanie. Wspominał pan na posiedzeniu komisji, że plantatorzy tytoniu nie będą pokrzywdzeni, ale tutaj pan tego nie powtórzył. Jakie przepisy są zastosowane w tej ustawie czy w innych ustawach, które będą gwarantowały, że producenci tytoniu będą mogli funkcjonować? I jeszcze, jeśli mógłby pan powiedzieć, jaki procent polskiego tytoniu jest używany w przetwórstwie papierosów, żeby pokazać skalę, żeby pokazać, ile się importuje.

Odpowiedź Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Jarosław Pinkas

Dziękuję bardzo, Pani Marszałek.

Panie i Panowie Senatorowie, Panie Senatorze, chcę w sposób jednoznaczny powiedzieć: ta ustawa nie zakazuje produkcji tytoniu. Nasi plantatorzy dalej będą to robić. Trudno mi powiedzieć, ale myślę, że ponad 80%… Ja te dane tutaj mam, mogę zaraz zapytać profesjonalistów, którzy mnie tutaj wspierają, jaki procent tytoniu jest eksportowany. Ale gigantyczny…

(Senator Jerzy Chróścikowski: Importujemy przetworzony…)

Tak, 70%. Otrzymałem tutaj informację od osób, które pewnie są bardziej na bieżąco z problemami rolnictwa… Nie ma zagrożenia dla naszych plantatorów.

Chcę jednak powiedzieć, że rolnictwo – jestem o tym głęboko przekonany… Rolnicy jednak posiadają pewne umiejętności w zakresie zmiany tego, co się produkuje na polach. I naprawdę nie ma tu żadnego zagrożenia. Nie możemy tego zresztą porównywać. Moim zdaniem profity zdrowotne są tak gigantyczne, że właściwie nie powinniśmy rozmawiać na temat jakichś problemów rolnictwa, bo one się nie pojawią.

Dyskusja

Senator Jerzy Chróścikowski

Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo!

Tyle dyskutujemy, mówimy i powtarzamy się już często, że wszyscy na tej sali to popieramy, bo zdrowie jest najważniejsze, że ta ustawa wprowadza rozwiązania, które są oczekiwane od dawna… Niektórzy z przedmówców wskazywali, że należało szybciej, wcześniej działać. Na pewno mamy pewne zaniedbania, to trzeba powiedzieć jednoznacznie, ale mamy też osiągnięcia. Sam pan minister w swoim wystąpieniu mówił o zmniejszeniu się liczby palących do 50%, co świadczy o tym, że jakieś działania, które były podejmowane, były…

Przepraszam, do 30%.

…Że rzeczywiście był efekt działań, które były podejmowane. Ale ja się zderzałem i zderzam się cały czas z przemysłem tytoniowym, który lobbował i lobbuje non stop. W początkach lat dziewięćdziesiątych, kiedy to koncerny przejęły przemysł w Polsce… Te koncerny to 4 firmy zagraniczne – nie wymieniam wszystkich – które, można powiedzieć, opanowały rynek. Te koncerny międzynarodowe są właścicielami i to one decydują o produkcji. Te koncerny lobbowały, lobbują i wylobbowały już pewne ustępstwa nie tylko tutaj, ale w czasie prac w Parlamencie Europejskim, w Komisji Europejskiej. My mamy pewne regulacje, które… W dyrektywie wskazane są terminy, do kiedy pewne działania mogą jeszcze być prowadzone, ile jeszcze jest lat dozwolonej produkcji. Przypomnę tu, że w przypadku mentolowych jest wpisane, że do 6 lat, czyli jeszcze 4 lata będą mogli stosować…|I te odstępstwa są również w tej ustawie, bo nie da się tego zmienić, skoro o tym już zadecydowano w dyrektywie.

Pamiętam protesty, które były inspirowane po części przez przemysł, bo często to przemysł uzależnia producentów, rolników, to od niego zależy, czy będą kupować od nich tytoń, czy nie będą go kupować. No, jeżeli przemysł wystawia ofertę i chce kupić surowiec, to rolnicy są gotowi go produkować, zgodnie z określonym zapotrzebowaniem; produkują taki surowiec, jaki jest potrzebny. W 2008 r. była wielka batalia i protesty w Brukseli; mówiono, że Unia Europejska wycofuje się ze wsparcia przemysłu… szczególnie dla plantatorów tytoniu, którzy mieli ogromne wsparcie ze środków wspólnej polityki rolnej. I to po 2008 r. było stopniowo wycofywane. Chcę zwrócić uwagę, że poprzednie rządy popełniły trochę błędów. Bo kiedy już wiedzieliśmy, że nie będzie wsparcia, że będą tylko płatności historyczne, czyli dla tych, którzy chcą odejść od produkcji, od uprawy tytoniu… Mogli się oni przestawiać na inne działania. Ale kiedy tu, w parlamencie trwała walka z producentami i z przedstawicielami plantatorów, to minister rolnictwa zawsze im uzasadniał: macie dopłaty, czego wy jeszcze chcecie, skoro macie dopłaty. Te dopłaty były tylko dopłatami historycznymi, na odejście od uprawy tytoniu, ale minister zawsze im tłumaczył, że przecież mają dopłaty. A więc jedni brali te dopłaty historyczne i odeszli od danej uprawy, a drugim się tłumaczyło: przecież bierzecie dopłaty, czemu jeszcze chcecie dostać jakieś wsparcie? I taka polityka, stosowana przez poprzednie lata, sprawiła, że większość rolników stawała się coraz większymi plantatorami. I dzisiaj są tam już plantacje nie rzędu 0,2 ha, 0,3 ha czy 0,5 ha, tylko obejmujące 1 ha, 5 ha, 10 ha, 50 ha… Wprowadzono tych rolników w nowoczesne technologie uprawy, sprzęt, suszarnie wysokiej klasy, specjalistyczne, komputerowo obsługiwane. I tych plantatorów utrzymywało się do tej pory w przeświadczeniu, że tak będzie w nieskończoność i żeby inwestowali. Dzisiaj mamy z kolei taki temat: ale co będzie z tymi plantatorami? Polityka poprzedniego rządu była jakby mało odważna i mówiąca… Polityka Unii Europejskiej, wspólna polityka rolna Unii Europejskiej powinna iść w kierunku wspierania tego, aby plantatorzy przechodzili na inne uprawy, takie np. jak malina, truskawka. Są to rośliny pracochłonne, gdzie maszyny nie zastąpią… W moim regionie, na Lubelszczyźnie, gdzie uprawia się bardzo dużo tytoniu, niektórzy byli takimi inicjatorami, zwolennikami tego, aby przestawiać się na malinę, na truskawkę. Zaczęli je uprawiać i uprawiają do dzisiaj. I dzisiaj mogę powiedzieć, że… Niedawno w komisji dyskutowaliśmy o tzw. konflikcie pomiędzy producentami malin, truskawek a producentami tytoniu. Następuje konflikt, bo ci, którzy chcą mieć uprawy ekologiczne, szczególnie na tym kierunku, są skazani na tzw. opryski, będące opryskami na ich pola, które idą po 500, 1000 m, nanoszone… I w tym momencie są narażani na to, że utracą uprawnienia do uprawiania roślin, które są bardzo zdrowe, bo ekologiczne, bez żadnych środków chemicznych. I już dzisiaj widać konflikt między tymi producentami. To pokazuje, że gdyby wcześniej stosowano jasną, świadomą politykę, to dzisiaj byłaby znacznie mniejsza produkcja tytoniu, nie rozwijałoby się tyle tak wielkich gospodarstw, a przestawialibyśmy się na to, co jest dla nas, konsumentów najlepsze, czyli zdrową, ekologiczną żywność, która wymaga rzeczywiście dużej pracy, nakładów, i rolnicy w tych regionach by mieli dochody z tego tytułu. Stąd dzisiaj trzeba jasno mówić rolnikom i nie ukrywać, że ten czas się kończy. I trzeba zastosować taką politykę, żeby plantatorzy mogli przestawiać się na inne produkcje, a nie utrzymywać ich w świadomości, że będą jeszcze.… Bo w ustawie są jasne zapisy: do 2020 r., do 2024 r. Są terminy i trzeba będzie do nich się stosować. Apeluję do rządu, żeby rzeczywiście podejmować takie działania – zachęty, inne – aby plantatorzy nie inwestowali, wycofywali się z tej działalności, tak żeby nie było konfliktów. A lobbing przemysłu, który jest, jest nam znany, bo bez przerwy się pojawia na posiedzeniach komisji, widzimy to w Sejmie, widzimy to w Senacie, gdzie oni są, chodzą i lobbują w tej sprawie.

Apeluje o takie działania też po to, żeby nie tracić dochodów. Bo jest ogromny przemyt. My już wielokrotnie na posiedzeniach komisji zwracaliśmy uwagę na potężny przemyt ze Wschodu. No, jeżeli będziemy ten przemyt tolerować, to cena, która miała być ceną zaporową, bo przecież ta akcyza skutkuje ceną zaporową mającą na celu to, żeby nie palić, żeby, że tak powiem, zmuszać ekonomicznie tych palaczy, żeby odchodzili od palenia… No, oni mają za pół ceny papierosy z przemytu. Ja się zastanawiam, dlaczego obecny rząd jeszcze nie podjął intensywnych prac – zwracamy na to uwagę – żeby ten przemyt ograniczyć. No, przecież w jasnych miejscach, w widocznych punktach stoją ludzie, którzy sprzedają to z torebek. Czy to trzeba aż nie wiadomo jakiego wysiłku, żeby podejmować takie działania? Przecież wystarczy w paru punktach uruchomić akcję i ci przemytnicy przestaną sprzedawać, proceder przestanie istnieć, a zarazem zwiększy się akcyza wpływająca do budżetu. A poza tym jaka tu jest gwarancja? Bo na te legalne papierosy mamy jakąś gwarancję, że one przynajmniej podlegają jakimś obowiązującym normom, a co do tych z przemytu nie wiemy, jaka jest ich jakość, ile jest tam szkodliwych substancji. Bo wszyscy mówią, że te są lekkie, te są inne, a o tamtych nie wiemy, czy one są zdrowsze, czy nie są zdrowsze, chociaż nie ma zdrowych czy niezdrowych, jak sam pan minister mówił. Ale możemy przynajmniej wyeliminować te rzeczy.

Ja z tego miejsca apeluję do rządu, już nie do samego pana ministra, ale do rządu, o podjęcie skutecznych działań w zakresie poprawy dochodowości, ściągalności akcyzy, bo ludzie będą kupować papierosy z akcyzą, a nie bez akcyzy. A o tym się mówi, powtarza się to, a tego działania nie ma. I myślę, że ta kontrola, która byłaby wprowadzona, może również zniwelować, bym powiedział, utratę dochodów. Bo mówimy, że w pewnym sensie utracimy dochody z akcyzy, a może być uzupełnienie, jeśli poprawimy ściągalność w ten sposób.

Bardzo popieram te działania, które podjął rząd, a pan minister w szczególności. W końcu po prawie 2 latach pracy w parlamencie jest ta ustawa. To, że Komisja straszy, że będzie nakładać kary na nas, bo po prostu nie wdrażamy takich przepisów… Będą one wdrożone jak najszybciej, bo dzisiaj ustawę przegłosujemy. I nawet idziemy na ustępstwo, wprowadzając poprawkę, którą zgłosiły Komisja Zdrowia oraz Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi, mówiącą o tym, żeby ten okres przejściowy wydłużyć do końca roku dla przemysłu, który będzie mógł sprzedać te produkty, które są. To jest też wyjście naprzeciw pokazujące, że możecie państwo jeszcze dostosować się do tych rozwiązań. Nasza poprawka, komisji jest kompromisem dla przemysłu. Jeszcze raz popieram przyjęcie tej ustawy z poprawkami Dziękuję bardzo.

Galeria

Vinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo Slider

Multimedia

Kontakt

Biuro Zamość

ul. Bazyliańska 3/16
22 - 400 Zamość
tel./fax 84 638 42 52

czynne: pon-pt 900-1500

 

Licznik wizyt

Dzisiaj: 36
Razem: 1573040