„Solidarność" prześwietla rząd

Nasz Dziennik 2013-08-20

Związkowcy, którzy zapowiadają wrześniowe protesty w stolicy, będą pikietować przed gmachami kilku resortów. Przyjdą z konkretnymi postulatami

Wrześniowy protest największych central związkowych w Warszawie to nie tylko wielka demonstracja w sobotę, 14 września. W środę, 11 września, odbędą się pikiety pod konkretnymi ministerstwami, m.in. gospodarki, pracy, skarbu, zdrowia i rolnictwa. Choć głównym postulatem związkowców jest zmiana Konstytucji w części odnoszącej się do referendów krajowych i samej ustawy dotyczącej referendów, a akcja będzie przebiegała pod hasłem „Dość lekceważenia społeczeństwa - Ogólnopolskie dni protestu", to przedstawiciele konkretnych branż zgłaszają pod adresem koalicji PO - PSL całą listę niezałatwionych spraw i postulatów. Nie chodzi tylko i wyłącznie o wprowadzenie elastycznego czasu pracy, utrudnianie działalności związkowej czy podwyższenie wieku emerytalnego.

Szpital jak spółka

Od samego początku rządów Donalda łuska związkowcy krytykowali zmiany w służbie zdrowia. Kampania wyborcza roku 2007 ogniskowała się m.in. wokół tematu kręcenia lodów na prywatyzacji szpitali. - Zarówno polityka pani Ewy Kopacz, jak i ministra Bartosza Arłukowicza jest dla nas nie do przyjęcia. Uważamy, że jest to polityka szkodliwa. Nie było rządu, który wywołałby więcej strat w tej dziedzinie niż obecny. Czasem dochodzimy do wniosku, że polityka ta prowadzona jest celowo - mówi Maria Ochman, przewodnicząca Krajowego Sekretariatu Ochrony Zdrowia NSZZ „Solidarność". Lista podnoszonych przez nich problemów jest długa i obejmuje właściwie wszystkie elementy systemu ochrony zdrowia. Przede wszystkim lekarze i pielęgniarki będą protestować przeciw przekształceniom własnościowym w szpitalnictwie, ale również przeciw wyprzedaży polskich uzdrowisk i rozbiciu Państwowej Inspekcji Sanitarnej.

-Niejednokrotnie okazywało się, że jej znaczenie jest bardzo istotne, jak w przypadku walki z dopalaczami czy ujawnienia pałeczek coli w importowanych warzywach - tłumaczy Ochman.

PIS ma bardzo dobre laboratoria, które pracują dla całej Unii Europejskiej, kontrolując jakość towarów importowanych ze Wschodu.

„Solidarność", sprzeciwiając przekształceniom szpitali państwowych w spółki prawa handlowego, postuluje stworzenie sieci szpitali publicznych i podwyższenie składki na świadczenia zdrowotne.

- Spadek wpływów ze składki również efekt działania tego rządu. Kryzys kryzysem, ale likwidowanie całych gałęzi przemysłu, np. stoczniowego, doprowadziło do utracenia miejsc pracy, a wraz z nimi wpłat składek. Ludzie zatrudniani czarno albo na umowy śmieciowe nie płacą składek - tłumaczy Ochman.

Likwidacja szpitali powoduje, pacjenci, by móc skorzystać ze specjalistycznej opieki lekarskiej, muszą przejechać czasem nawet kilkaset kilometrów, co jest złamaniem konstytucyjnej gwarancji równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych.

Miot prywatyzacji

Pod ministerstwami skarbu i gospodarki na pewno pojawi się liczna reprezentacja pracowników branży motoryzacyjnej, górnictwa, w tym z zagłębia miedziowego, a więc ludzi zatrudnionych w kopalniach, hutach i zakładach wzbogacania, tworzących holding KGHM Polska Miedź SA. Związkowcy od początku byli przeciwni zbywaniu przez państwo kolejnych partii udziałów, twierdząc, że to strata dóbr narodowych, jakimi są przedsiębiorstwa wchodzące w skład holdingu.

- To była i jest kura znosząca złote jaja A ruda miedzi jest dobrem narodowym, a nie własnością jakiejś partii. „Solidarność” zawsze była przeciwnikiem prywatyzacji tego przemysłu - mówi Józef Czyczerski) przewodniczący Sekcji Krajowej Górnictwa Rud Miedzi.

W ocenie pracowników holdingu, prywatyzacja jest fundamentalnym zagrożeniem dla tego przemysłu w Polsce. W 2009 r. rząd Donalda Tuska chciał się pozbyć całego pakietu akcji spółki i tylko opór związkowców zdecydował, że sprzedano 10 procent.

- Atakowano nas oskarżeniami, że związki zawodowe, blokując sprzedaż państwowych udziałów, bronią własnych interesów pod płaszczykiem obrony interesów narodowych - dodaje Czyczerski.

W ocenie związkowców, polityka rządu sprowadza się do nakładania na Polską Miedź nowych obciążeń podatkowych, np. wprowadzonego w marcu br. roku podatku od miedzi i srebra, który zmniejszy zysk netto KGHM, drugiego co do wielkości producenta miedzi w Europie. Jednocześnie państwo inwestuje w tzw. wolnych strefach ekonomicznych, zapewniając zachodnim firmom ulgi podatkowe.

W planach związkowcy mają też pikietę przed ministerstwem rolnictwa. Na początku sierpnia rolnicy z okolic Grudziądza protestowali przeciwko importowi taniego rzepaku z Ukrainy. Ich zdaniem, takie transakcje szkodzą polskiemu rynkowi i prowadzą do sytuacji, w której uprawa tej rośliny oleistej jest całkowicie nieopłacalna. Senator Jerzy Chróścikowski (PiS), jednocześnie przewodniczący NSZZ RI „Solidarność", przyznaje, że w planach jest pikieta resortu. Szczegóły zostaną ustalone w najbliższych dniach na spotkaniu związkowców z „Solidarności" z Sekretariatem Przemysłu Spożywczego. Zamierzają działać wspólnie. Decyzje zapadną podczas Rady Krajowej Związku 31 sierpnia.

- Będziemy protestować przede wszystkim dlatego, że nie ma pod tymi rządami dialogu społecznego. Premier nie chce się z nami spotkać. Od sześciu lat mój związek występuje o spotkanie i do dziś nie doczekaliśmy się odpowiedzi - tłumaczy lider rolniczej „Solidarności". Jak podkreśla, mieszkańcy wsi jako obywatele mają prawo do negocjacji z rządem i nie chodzi tutaj tylko o kwestie związane z rolnictwem.

- Wieś też dotyka bezrobocie, wiek emerytalny został podniesiony również bez naszej zgody. Polska ziemia powinna trafiać w ręce polskich rolników, właścicieli gospodarstw rodzinnych - tłumaczy Chróścikowski.

Związkowcy podnoszą też kwestię reformy KRUS. Nie mają wątpliwości, że traktowanie gospodarstw rolnych na równi z firmami, poprzez wprowadzenie podatku dochodowego, doprowadzi drobnych rolników do ruiny. - Na to naszej zgody nie ma - podkreśla senator. •

Galeria

Vinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo SliderVinaora Nivo Slider

Multimedia

Kontakt

Biuro Zamość

ul. Bazyliańska 3/16
22 - 400 Zamość
tel./fax 84 638 42 52

czynne: pon-pt 900-1500

 

Linki

face3

senatt

solidarnoscri

pis

Licznik wizyt

Dzisiaj: 715
Razem: 945864